Strona główna | Dodaj do ulubionych | Dziś 23 maja 2012, imieniny Iwony i Dezyderego | Wybierz kolor wortalu . . . . .
Aktualności klubowe Wywiady Nowości wydawnicze
Fotorelacje z imprez Relacje z imprez Spis klubów Kalendarz imprez Eventy
Sylwetki Oprogramowanie Sprzęt
Patronat Współpraca Redakcja Dj's Team Konkursy Linki Kontakt

Kalendarz imprez

Maj 2012
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
- Zapraszamy na...

- Brak imprez

Reklama








MDT Agency

PrologicMusic

Ekwador











Aktualności klubowe

'Nigdy nie oglądałem się za siebie' - Revolvr

Wydaje się, że wszyscy ostatnio mamy te beat’y w głowach. Utrzymujący się na listach Electro House, niesamowity remiks DJ’a i producenta Revolvr ( z Donaldem Glaude i wokalem Sue Cho) trafił do seta Tiësto na Ultra Music Festivalu w tourze Club Life 2011, oraz do zestawienia Beautiful Miami zaledwie kilka dni po premierze. „Beats Inside My Head” z oryginalnym electro-house’owym „Warface” ( z DJ Scotty Boy’em i DJ Red’em) sprawił, że Revolvr stał się potencjalnie kolejnym wielkim artystą amerykańskiej sceny muzyki tanecznej.

Revolvr ( Touvan Sughiarto) dorastał pod wpływem muzyki klasycznej, rocka, hip-hopu, dubstepu, drum&bass’u i innej elektroniki. Jego kompozycje ukazują niezwykle atrakcyjne melodie wsparte wybuchowymi beat’ami, które wręcz miażdżą parkiety. Z niewykorzystanego arsenału utworów dla Bazooka Records, BugEyed Records i innych labeli, jego ostatnie sukcesy mogą być jedynie iskrą w nadchodzącym „wielkim wybuchu”.

 



Aby dowiedzieć się więcej, porozmawialiśmy z Revolvr.



Co możesz nam powiedzieć o swojej przeszłości? Gdzie dorastałeś i co teraz robisz?

Revolvr
: Miałem kilka rozdziałów w życiu. Urodziłem się w Queens, w Nowym Jorku, gdzie spędziłem dzieciństwo. Przeprowadziliśmy się do San Francisco, gdzie dorastałem. Młodość spędziłem w San Diego, a teraz przeniosłem się do Las Vegas…

Jak rozpocząłeś tworzenie muzyki i pracę jako DJ ?
Revolvr
: W muzyce elektronicznej zawsze było coś, co mnie intrygowało. W szkole średniej, podczas gdy moi koledzy słuchali radio, ja słuchałem Prodigy, Massive Attack, Crystal Method, Orbital i innych. W liceum zaprzyjaźniłem się z kilkoma DJ’ami sceny undergroundowej. Zafascynowałem się tym i natychmiast kupiłem amatorski gramofon paskowy. Nigdy nie oglądałem się za siebie.

Jak opisałbyś muzykę, którą nagrywasz?
Revolvr
: Melodyjna, dynamiczna, ruchliwa. To ja mam wpływ na całe spektrum, czuje, że porządkuję każdy dźwięk i formuję w swoje struktury. Bez względu na styl, zawsze jest jakiś element poruszający każdy utwór. Wkładam cała moją duszę w muzykę w taki sposób, że energia po prostu wypływa z głośników i trafia do tłumu. Chcę, aby ludzie nie tylko się poruszali. Chcę, by doświadczyli czegoś, co będą długo pamiętać.

Grasz na żywo? Czy nie tylko? Jak opisałbyś swoje sety?
Revolvr
: Nie gram tylko na żywo, większość to „DJ’ka”. Znam kilka sztuczek „live”. Moje sety są budujące i bardzo upliftingowe, używam wielu tricków i efektów. Publiczność musi doskonale się bawić i chcę im to zapewnić. Kocham to co robię i myślę, że to, że granie sprawia mi tak ogromną radość i udziela się publiczności, co dodaje im energii.

Czy masz jakichś mentorów, którzy pomogli Ci rozpocząć karierę? Komu lub czemu zawdzięczasz najwięcej?
Revolvr
: Chodziłem do szkoły, co pomogło mi obrać pewną drogę. Po tym stałem się muzycznym maniakiem i nauczyłem się wszystkiego sam. Najważniejszą rzeczą jest to, by pamiętać że nikt nie jest w stanie Cię czegoś nauczyć, dopóki sam nie odkryjesz siebie. Zawsze starałem się pomóc ludziom, udzielając im wskazówek i uwag, ale ostatecznie tylko oddanie się w pełni sztuce popchnie Cię do przodu.

Kiedy po raz pierwszy poczułeś, że odkryłeś swój własny styl?
Revolvr
: W zeszłym roku zrobiłem remiks utworu Scotty Boy’a i DJ Red’a pt. „4 a.m In Vegas”, który ukazał się pod moim prawdziwym nazwiskiem (Touvan), zanim jeszcze zmieniłem pseudonim na Revolvr. Własnie wróciłem z wydarzenia Burning Man, co otworzyło mi oczy i pozwoliło włożyć uczucie do utworu. To był dla mnie wielki przełom, zwłaszcza, gdy widziałem reakcje fanów. Po tym stałem się Revolvr. Nawet najbliżsi przyjaciele mówili mi: „Odnalazłeś siebie”.

 




Jak wyjaśnisz swojej rodzinie muzykę, którą tworzysz?
Revolvr
: „NIE GRAJ tego w kościele. Szczególnie „Warface””.

Czy jesteś typem muzyka, który siadając do pisania utworu wie już, czego chce, czy jest to raczej proces eksperymentów, prób i błędów?
Revolvr
: Wszystkie powyższe. Czasami po prostu przychodzi do mnie to, co chcę zrobić. Innym razem pomysł na record pojawia się gdy kładę się spać, wtedy muszę szybko wyskoczyć z łóżka i to zapisać. Czasem zaczynam zupełnie od zera, zamykam oczy i pozwalam się ponieść. Bywają momenty, że pracuję nad czymś kilka dni, po czym okazuje się, że to nie to, co chciałem osiągnąć i ponownie zapisuję utwór, czasem kilka razy, zanim jestem z niego naprawdę zadowolony. Proces twórczy zależy od tego, co aktualnie dzieje się w moim życiu.

Kiedy zaczynasz pisać, co jest pierwszą rzeczą, którą robisz? Ile czasu zajmuje jedno nagranie?
Revolvr
: Zaczyna się od pomysłu. To właśnie pomysł jest „motorem” całości. Jest elementem, który przemawia do Ciebie jako pierwszy. To zazwyczaj 30-40 sekundowe loop’y. Potem, gdy czuję, że mam to czego szukałem pracuję nad szczegółami. Ile zajmuje jedno nagranie? To zależy od wielu kwestii. Jeżeli chcę zrobić coś naprawdę dynamicznego i technicznie doskonałego poświęcam godziny dla uzyskania jednego dobrego loop’a. Zdarza się, że jeden track powstaje w 48 godzin.

Gdzie nagrywasz?
Revolvr
: W moim studio. Mam też laptopa i przenośny keyboard podróżny. Koncept „Beats Inside My Head” powstał w samolocie, w drodze powrotnej z koncertu. Mimo, że jestem w stanie pracować „w terenie” lubię mieć studio do pracy w domu. Mogę się tam maksymalnie skupić.

Czy masz ulubiony sprzęt i oprogramowanie?
Revolvr
: Analogowy syntezator Little Phatty. Nie jestem mocny jeżeli chodzi o sprzęt, ale w analogowym dźwięku jest coś, co powoduje, że zaciskasz zęby. W zakresie oprogramowania lubię używać Reason’a. Ma doskonałą jakość dźwięku i nieograniczone możliwości.

Wstajesz wcześnie rano? Czy jesteś nocnym markiem?
Revolvr
: Zdecydowanie to drugie. Chociaż budzę się dość wcześnie. Myślę, że sen jest przereklamowany.

 




Którego utworu z przeszłości chciałbyś być autorem?
Revolvr
: Myślę, że rekordów Michael’a Jacksona z legendarnych albumów. Niektórych rzeczy z przeszłości nie możesz wyciągnąć i skopiować. Po prostu nie możesz. Gdybym próbował zostałbym wyśmiany.

Gdyby wielka stalowa kula uderzyła w Twój dom, który jeden record ze swojej kolekcji próbowałbyś ocalić?
Revolvr
: Reflekt: „Need to Feel Loved”. Jest ponadczasowy I doskonały, porywa mnie za każdym razem. Jest prawie niemożliwe, by zdobyć teraz jego dobrą cyfrową wersję.

Jeżeli w danej chwili nie słuchasz elektroniki, to czego?
Revolvr
: Prawie wszystkiego. Od rocka po muzykę klasyczną. Jest to świetny sposób, by odświeżyć muzyczną paletę. Nikt o tym nie wie, ale mam sporą kolekcję soundtrack’ów filmowych. Otwiera mi umysł na nowe pomysły.

Jak spędzasz wolny czas, gdy nie nagrywasz?
Revolvr
: Xbox Live. Halo lub Call of Duty Black Ops. Nazwa użytkownika: “RevolvrMusic” – zapraszam!

Jeżeli nie byłbyś muzykiem, co zrobiłbyś ze swoim życiem?
Revolvr
: Podróżowałbym po świecie.

Powiedz nam coś na temat nadchodzących koncertów i wydań…
Revolvr
: Nadchodzący tune z BugEyed Records zatytułowany jest „Kids Want Noise” – nie mogę się doczekać. Mam także remiks z Donaldem Guide legendarnego Spencer&Hill. Oprócz tego pracujemy z Sue Cho w studio nad oryginalnym materiałem. Z Donaldem jest w trakcie dyskutowania na temat wspólnej EP-ki, a także mojej własnej. Podjąłem współpracę z obiecującym wokalistą Bobby’m Anthony’m, który wydał numer z Ian’em Careyem i Snoop Doggiem „Last Night”. Najbardziej ekscytujące jednak jest to, że zbliża się utwór z profesjonalnym klipem, należy go śledzić. To będzie niesamowity rok!

Najlepszym sposobem aby być w stałym kontakcie, jest mój Facebook.

 


http://www.beatportal.com/







 



Tekst przetłumaczyła i zredagowała - Monika Chmiel.Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora ZABRONIONA !!

 

KOMENTUJ NA FORUM

Data publikacji : 22 sierpnia 2011 godz. 02:02
Muzyka klubowa - Wortal Muzyki Klubowej Club Life wszelkie prawa zastrzeżone © | Alfa Version
lakiernia proszkowa bariery drogowe korepetycje kościan galeria faktoria
części jeep kosmetyczka czempiń fryzjer czempiń solarium czempiń Aktualności klubowe Wywiady Nowości wydawnicze Fotorelacje z imprez Relacje z imprez Spis klubów Kalendarz imprez Eventy Sylwetki Oprogramowanie Sprzęt Patronat Współpraca Redakcja Dj's Team Konkursy Kontakt muzyka grecka okna koscian gięcie rur