Strona główna | Dodaj do ulubionych | Dziś 11 lutego 2012, imieniny Łazarza i Marii | Wybierz kolor wortalu . . . . .
Aktualności klubowe Wywiady Nowości wydawnicze
Fotorelacje z imprez Relacje z imprez Spis klubów Kalendarz imprez Eventy
Sylwetki Oprogramowanie Sprzęt
Patronat Współpraca Redakcja Dj's Team Konkursy Linki Kontakt

Kalendarz imprez

Luty 2012
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829    
- Zapraszamy na...

- Brak imprez

Reklama








MDT Agency

PrologicMusic

Ekwador











Aktualności klubowe

Przedpremierowy pokaz filmu Berlin Calling

Zainspirowani ścieżką dźwiękowa Paula Kalkbrennera do filmu Berlin Calling chcielibyśmy zaprosić Państwa na ekskluzywny, przedpremierowy pokaz tego barwnego obrazu, przedstawiającego klubowe życie niemieckiej stolicy w rytmie 100000 uderzeń na minutę. Naszym celem jest połączenie pokazu filmu z wydarzeniem muzycznym jak i artystycznym - zarówno przed, jak i po zaplanowanym seansie.

Zaaranżowanie na klubowy styl surowych przestrzeni holu kina Warszawa, wypełnionych dźwiękami serwowanymi przez muzykę wrocławskich djów, nawiązującą klimatem do ścieżki dźwiękowej filmu, pozwoli
na wprowadzenie widzów w klimat nocnego berlińskiego klubowego życia ukazanego w obrazie Berlin Calling.

Całości dopełni pokaz sztuki miejskiej autorstwa FRM-kida (absolwent wrocławskiej ASP, Paweł Borkowski), Zbioka, Oteckiego i CiahCiaha, którzy pokryją ściany Kina Warszawa muralami. O oprawę muzyczną wydarzenia zadbają Dr. Atkins oraz Tina Tuner.

FRM-kid pod tym pseudonimem kryje się Paweł Borkowski, absolwent wrocławskiej ASP, projektant graficzny, ilustrator, ale także autor licznych murali. Jego prace pozbawione zadęcia, nasycone detalami, delikatnie sugerują nonkonformizm (nie mylić z bezkrytycznym powielaniem lewicowych schematów). Jakkolwiek dziwacznie
to nie zabrzmi, nie jest to sztuka na pokaz. Raczej sztuka, która jest opowieścią, bo FRM-kid to ukryty narrator. Lubi grać z odbiorcą na wielu płaszczyznach. Zamiast jednoznacznych symboli rozgrywanych na pierwszym planie prezentuje gąszcz, w którym mamy szansę się zapamiętać. Ciekawie wypadają także obrazy zapowiadające pewien zwrot w stylistyce FRM-kid'a.

Zainspirowani ścieżką dźwiękowa Paula Kalkbrennera do filmu Berlin Calling chcielibyśmy zaprosić Państwa na ekskluzywny, przedpremierowy pokaz tego barwnego obrazu, przedstawiającego klubowe życie niemieckiej stolicy w rytmie 100000 uderzeń na minutę. Naszym celem jest połączenie pokazu filmu z wydarzeniem muzycznym jak i artystycznym - zarówno przed, jak i po zaplanowanym seansie.

Zaaranżowanie na klubowy styl surowych przestrzeni holu kina Warszawa, wypełnionych dźwiękami serwowanymi przez muzykę wrocławskich djów, nawiązującą klimatem do ścieżki dźwiękowej filmu, pozwoli
na wprowadzenie widzów w klimat nocnego berlińskiego klubowego życia ukazanego w obrazie Berlin Calling.

Całości dopełni pokaz sztuki miejskiej autorstwa FRM-kida (absolwent wrocławskiej ASP, Paweł Borkowski), Zbioka, Oteckiego i CiahCiaha, którzy pokryją ściany Kina Warszawa muralami. O oprawę muzyczną wydarzenia zadbają Dr. Atkins oraz Tina Tuner.

FRM-kid pod tym pseudonimem kryje się Paweł Borkowski, absolwent wrocławskiej ASP, projektant graficzny, ilustrator, ale także autor licznych murali. Jego prace pozbawione zadęcia, nasycone detalami, delikatnie sugerują nonkonformizm (nie mylić z bezkrytycznym powielaniem lewicowych schematów). Jakkolwiek dziwacznie
to nie zabrzmi, nie jest to sztuka na pokaz. Raczej sztuka, która jest opowieścią, bo FRM-kid to ukryty narrator. Lubi grać z odbiorcą na wielu płaszczyznach. Zamiast jednoznacznych symboli rozgrywanych na pierwszym planie prezentuje gąszcz, w którym mamy szansę się zapamiętać. Ciekawie wypadają także obrazy zapowiadające pewien zwrot w stylistyce FRM-kid’a.

www.myspace.com/formsss www.flickr.com/photos/formsss/

ZBIOK

http://www.myspace.com/zbiok http://www.flickr.com/photos/zbiokosky/

OTECKI

http://www.flickr.com/photos/otecki/

Wydarzeniu towarzyszyć będzie mini ekspozycja Designer Toys oraz ręcznie pomalowany manekin autorstwa wrocławskiego street artowca - Ciah Ciaha [http://www.ciahciah.com]

DR. ATKINS - jego pseudo, poza pierwszym skojarzeniem z Detroit Techno, w głębszym znaczeniu nawiązuje do zmarłego na serce, amerykańskiego ojca wysokotłuszczowej diety odchudzającej - Dr Roberta Atkinsa. Starannie skomponowane i zawsze tłuste sety Dr Atkinsa gwarantują szybkie efekty przy braku wyrzeczeń. Był organizatorem cyklu imprez “La Luz Minima”. Występował m.in. we wrocławskiej Drodze do Mekki, Kamforze, Baszcie.

www.myspace.com/hp_readers


ORGANIZATORZY

WROPAGANDA to projekt interdyscyplinarny, którego głównym celem są czynne działania dążące do ożywienie przestrzeni kulturalnej Wrocławia. Poprzez swoje działania promujemy szeroko pojętą kulturę alternatywną - artystów, którzy w sposób dla odbiorców inspirujący przekraczają ramy gatunkowe.

Muzyka, obraz, grafika, street art, performance, fashion art, szeroko pojęty design - to główne pola tematyczne, które Wropaganda od kilku miesięcy eksploruje w różnych punktach Wrocławia przy Waszym aktywnym udziale.

www.wropaganda.pl www.myspace.com/wropaganda
ODRA-FILM istnieje od 1951 roku, powołana do życia jako przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą Okręgowy Zarząd Kin we Wrocławiu. Przedmiotem działania ówczesnego przedsiębiorstwa było między innymi „prowadzenie kin i punktów wyświetlania”.
W styczniu 1976 roku, Zarządzeniem Ministra Kultury i Sztuki powstało Okręgowe Przedsiębiorstwo Rozpowszechniania Filmów we Wrocławiu, które przejęło zadania i obowiązki Okręgowego Zarządu Kin we Wrocławiu oraz Oddziału Centrali Rozpowszechniania Filmów we Wrocławiu. Obszar działania OPRF obejmował województwa wrocławskie, jeleniogórskie i wałbrzyskie, a do jego zadań należało rozpowszechnianie filmów i upowszechnianie kultury filmowej, eksploatacja sieci kin, budowa, rozbudowa i modernizacja obiektów kinowych i zaplecza technicznego oraz remonty i produkcja sprzętu kinotechnicznego.
W kwietniu 1990 roku nastąpiła fuzja dwóch instytucji filmowych - OIRF we Wrocławiu z OIRF w Zielonej Górze. W wyniku połączenia tych instytucji powstała Instytucja Filmowa Dystrybucji Filmów „Odra-Film” z siedzibą we Wrocławiu, przekształcona w 1994 roku w Państwową Instytucję Filmową „Odra-Film” z siedzibą we Wrocławiu. Do jej zadań należało między innymi: upowszechnianie kultury filmowej, dystrybucja filmów, rozpowszechnianie filmów, opracowywanie filmów, produkcja filmów. W 2005 roku „Odra-Film” otrzymała ostatecznie statut Instytucji Kultury Województwa Dolnośląskiego.
www.odra-film.wroc.pl
Po seansie zapraszamy na LIVE IN THE MIX do Klubu Kamfora we Wrocławiu, podczas którego zagrają Jon Kennedy, Teskko, oraz Bontone.

Bilety dostępne będą w cenie 10 PLN w dniu wydarzenia (15 maja), zaczynamy o godzinie 18.oo w Kinie Warszawa przy ulicy Piłsudskiego 64a, Wrocław

Opis filmu Berlin Calling:

Tragikomedia o berlińskiej scenie techno. Gwiazda muzyki elektronicznej DJ Ickarus wraca po wyczerpującej międzynarodowej trasie do Berlina, gdzie próbuje ukończyć nowy album. Wspiera go jego agentka, a zarazem dziewczyna - biseksualna Mathilde. Jednak wszystkie plany Ickarusa rujnuje jego słabość do narkotyków. Po zażyciu wybitnie toksycznej pigułki znany DJ trafia do domu wariatów. Czy muzyka pomoże mu wyjść na prostą? Berlin wzywa!

W roli Ickarusa ikona berlińskiego techno - Paul Kalkbrenner, który skomponował także świetną ścieżkę dźwiękową do filmu. W „Berlin Calling” pojawiają się również kultowe kluby niemieckiej stolicy z legendarnym Barem 25 na czele.

HANNES STOEHR

Reżser, scenarzysta i producent „Berlin Calling”. Hannes Stoehr urodził się w Stuttgarcie w 1970 r. Studiował scenariopisarstwo i reżyserię w Niemieckiej Akademii Filmu i Telewizji w Berlinie (DFFB). Jego debiut pełnometrażowy „Berlin is in Germany” (2001) odwiedził ponad 30 festiwali, zdobył Panorama Audience Award na Berlinale oraz wiele innych nagród (w tym Nagrodę Niemieckiej Krytyki). Z kolei „One Day in Europe” (2005) znalazł się w konkursie głównym Festiwalu w Berlinie.

Hannes Stoehr nie tylko reżyseruje i pisze scenariusze. Jest także wykładowcą na DFBB i w Szkole Filmowej w Ludwigsburgu.

OD REŻYSERA:

Zazwyczaj filmy o muzykach opowiadają o Amerykanach lub Brytyjczykach, którzy już nie żyją. Bez względu na to czy bohaterem jest Jim Morrison, Charlie Parker , Joe Strummer, Kurt Cobain, Brian Jones, Ian Curtis czy Johnny Cash, walkę artysty o przetrwanie wyraźnie osadza się w kontekście jego czasów. Dlatego filmy te stają się portretem społeczeństwa, obrazem obyczajów, społecznym studium i impresją danego okresu. Walka muzyka - najczęściej autodestrukcyjna - przeradza się w metaforę jego generacji. W przypadku ikon rock’n’rolla podkreśla się społeczny nastrój „odjazdu”. Sztuka i szaleństwo to według mnie główne tematy w portretach tych artystów. Pełen pasji, niekonwencjonalny styl życia bohatera absorbuje widzów. Czy artysta podniesie się, czy upadnie - a może wzniesie się za blisko słońca? Nie bez powodu Led Zeppelin odwoływał się do legendy Ikara.

Dlaczego nie narysować portretu niemieckiego muzyka? Może nawet artysty, który wciąż żyje? Po co uciekać do przeszłości, skoro nasza rzeczywistość jest nie mniej ekscytująca? Dlaczego by nie zrobić filmu o przedstawicielu muzyki elektronicznej? Muzycy generacji Youtube komponują na swoich laptopach. Podróżują po całym świecie, nie potrzebne im teksty, a swoje utwory sprzedają w Internecie. Dzięki temu są niezależni od wielkich wytwórni płytowych. Ich fani tworzą międzynarodowe środowisko entuzjastów clubbingu i tańca. „Berlin Calling” nie jest filmem biograficznym. To portret fikcyjnego muzyka w dzisiejszym Berlinie. Opowiada o sztuce i szaleństwie, oszołomieniu i ecstasy, nadziei i przyszłości, przyjaźni i rodzinie, muzyce i radości życia, oraz, oczywiście, o miłości.

Hannes Stoehr

SOLOPAN ZAPRASZA:

Reżyseria i scenariusz: Hannes Stoehr
Zdjęcia: Andreas Doub
Scenografia: Sebastian Wurm
Kostiumy: Charlotte Sawatzki
Muzyka: Paul Kalkbrenner
Montaż: Anne Fabini (nominacja do LOLA, niemieckiej nagrody filmowej 2009)

OBSADA:

Paul Kalkbrenner jako DJ Ickarus na zakręcie
Rita Lengyel jako Mathilde, dziewczyna i agentka DJ Ickarusa
Araba Walton jak Corinna, dziewczyna Mathilde
Corinna Harfouch jako dr Petra Paul, specjalistka od uzależnień i wielbicielka rybek
RP Kahl jako Erbse, dealer marzący o pracy w ubezpieczeniach
Megan Gay, jako Alice, kamienna twarz i szefowa wytwórni Ickarusa
Henriette Müller, jako Jenny, zagorzała fanka DJ Ickarusa i afterków
Maximilian Mauff jako Alex, zagorzały fan DJ Ickarusa i pracownik kliniki psychiatrycznej
Peter Moltzen jako Stefan, brat DJ Ickarusa i wieczny stażysta
Udo Kroschwald, jako ojciec DJ Ickarusa, pastor
Peter Schneider jako Crystal Pete, paranoiczna ofiara metamfetaminy
Caspar Bódy jako Goa Gebhard, milcząca ofiara wycieczki do Indii
Oraz DJ Sascha Funke, DJ Housemeister, DJ Onze i inni...

Kluby, w których kręcono film:
Maria am Ostbahnhof, Berlin, Bar 25, Berlin, Welcome to the Future Festival, Amsterdam; Hypnotik at Double Mixte Concert Hall, Lyon

PAUL KALKBRENNER

Sztandarowa postać berlińskiej sceny techno, od początku związana z legendarną stajnią BPitch Control (www.bpitchcontrol.de) założoną przez DJane Ellen Allien. Paul ma na swoim koncie 3 cenione albumy, soundtrack do „Berlin Calling”, kilkanaście singli oraz kilkaset występów na wszystkich kontynentach. Pojawia się zarówno na największych festiwalach (Mayday, Nature One, SonneMondSterne, Melt!, Fusion, Welcome to the Future), jak i w najpopularniejszych klubach elektro (m.in. Womb w Tokyo, Rex w Paryżu, Nitsa w Barcelonie, Macumba w Madrycie, Fabric w Londynie oraz Tresor, Watergate, Panorama Bar w Berlinie).
Jest również producentem muzyki techno. „Berlin Calling” to jego aktorski debiut, entuzjastycznie przyjęty przez krytykę filmową.

Paul Kalkbrenner urodził się w 1977 r. w Lipsku, dorastał w Berlinie-Lichtenberg, a dziś mieszka w Berlinie-Friedrichshain. Przygodę z muzyką zaczynał od nauki gry na trąbce... Swój pierwszy dj-ski set zaprezentował na przełomie 1992/1993 r.

PRASA O „BERLIN CALLING”
 
The Van Gogh of Techno, „Frankfurter Rundschau” ONLINE, Daniel Kothenschulte
„Berlin Calling” Hannesa Stoehra to jeden z klasycznych dramatów o muzyku, które nieustannie przewijają się przez historię kina, począwszy od pierwszego filmu dźwiękowego „Jazz Singer”. A pomimo to, ten film jest inny niż wszystkie.
Zdjęcia Andreasa Dauba są pełne kolorów, co jest dość nietypowe jak na historię o chorobie, ale zyskałoby aprobatę Van Gogha. I, jak na późnego impresjonistę przystało, Daub nie obawia się zachodzącego słońca. Do tego trzeba mieć serce. Oglądając „Berlin Calling” można się zastanawiać, dlaczego nikt nie zrobił takiego filmu 10 lat temu. A następnie poczuć ulgę, że tak się stało. Ten film nie mógłby być lepszy.

“Zitty Berlin”, Martin Schwartz
Hannes Stoehr jest - w najlepszym znaczeniu tego słowa - opowiadaczem historii. Takim, dla którego najbardziej liczy się eksyctująca opowieść (…).
Po filmach skupionych na Niemcach - niemieckich poglądach na życie w “Berlin is in Germany” oraz rozgrywającym się w wielu krajach dramacie „One Day in Europa”, tym razem trafiamy w samo serce lokalnego środowiska klubowego. Tutaj liczy się autentyzm.
Film nie zawdzięcza go jedynie odpowiedniemu umiejscowieniu akcji - zdjęcia kręcono w prawdziwych klubach i w prawdziwym szpitalu z pomarańczowymi koszami - ale w równym stopniu wybitnej obsadzie, a przede wszystkim Paulowi Kalkbrennerowi, który zagrał Ickarusa. (...).
A muzyka? Niewiele ma wspólnego ze stereotypem bum-bum techno i jest przyjemnie odlotowa.

„Tip Berlin”, Laura Ewert
Udany portret muzyka techno, nakręcony w faktycznych lokalach klubowego środowiska w Berlinie. Narkotyki, miłość, szaleństwo - to wszystko tu jest (...).
Nie tylko dla klubowiczów. Centralnym punktem i elementem spajającym jest muzyka Kalkbrennera. Już w pierwszych scenach - gdy widzimy go w akcji i słuchamy jego basów - muzyka techno staje się zrozumiała.  

“Spiegel” ONLINE, Christoph Cadenbach
Muzyczny film “Berlin Calling” w jednej niepozornej scenie przedstawia wszystkie pragnienia, a zarazem wszystkie bolączki kultury techno i dociera do sedna sprawy: psycholog Petra Paul zakłada słuchawki swojego pacjenta. Słyszy szybki rytm niepokojących, mrocznych basów i upiorne odgłosy drapania. Najpierw wygląda na przerażoną, ale po chwili kąciki jej ust unoszą się. To taniec pomiędzy obłędem a radością, pomiędzy upadkiem i wzoltem, co sprawia, że muzyka elektroniczna - i „Berlin Calling” - są tak wyjątkowe. (...).
Co więcej, intensywne poczucie autentyczności, które towarzyszy prawdziwym scenom regularnych imprez w rzeczywistych lokalach, wyróżnia ten film na tle innych podobnych produkcji. (...)
Chociaż klinika, w której kończy Ickarus, dołączając do jej ponurych mieszkańców - takich jak ofiara LSD Goa Gebhard (Caspar Brody) - zostaje ukazana jako miejsce patologiczne przypominające szpital w „Locie nad kukułczym gniazdem”, po obejrzeniu „Berlin Calling” nie sposób pozbyć się cudownie wyciszającego uczucia, że nie ma jasnej granicy pomiędzy szaleństwem a zabawą. Zupełnie jak po dobrej imprezie techno.

 

Data publikacji : 06 maja 2009 godz. 10:56
Muzyka klubowa - Wortal Muzyki Klubowej Club Life wszelkie prawa zastrzeżone © | Alfa Version
korepetycje kościan galeria faktoria
części jeep kosmetyczka czempiń fryzjer czempiń solarium czempiń Aktualności klubowe Wywiady Nowości wydawnicze Fotorelacje z imprez Relacje z imprez Spis klubów Kalendarz imprez Eventy Sylwetki Oprogramowanie Sprzęt Patronat Współpraca Redakcja Dj's Team Konkursy Kontakt muzyka grecka okna koscian gięcie rur