WYWIAD MIESIĄCA - Layo & Bushwacka!
Właśnie rozpoczyna się dwumiesięczna rezydencja z legendarną nocą „Shake It!”. Londyński duet Layo&Bushwacka! poświęcił nam chwilę czasu, aby odpowiedzieć na pytania miesiąca.

Kim chciałeś zostać kiedy dorastałeś?
Layo: Prywatnym detektywem.
Bushwacka: Nadal nie dorosłem. Ale prawda jest taka, że zawsze chciałem zostać DJ'em.
Jaki jest najgorszy klub, w jakim byłeś?
Layo: Staram się o nich zapomnieć.
Bushwacka: Pamiętam tylko te dobre.
Jaka była Twoja najgorsza praca?
Layo: Byłem beznadziejnym kelnerem i nienawidziłem tej pracy. Jednego lata pracowałem na budowie, to było bardzo cięzkie.
Bushwacka: Gdy miałem 15 lat pracowałem w Wimpy przez tydzień.
Na jakim punkcie masz teraz obsesję?
Layo: Słuchanie nowych albumów, poznawanie nowych aplikacji, Bikram Joga, gotowanie, mój trawnik, praca nad trasą po Europie i Ibiza.
Bushwacka: Nadal mam obsesję na punkcie tworzenia muzyki.
Co najbardziej Cię w tej chwili denerwuje?
Layo: Newsy ze świata, nieprofesjonalne dziennikarstwo pozbawione etyki i moralności.
Bushwacka: EasyJet, wieczory kawalerskie z Londynu na Ibizie...Mój Boże..
Najszczęśliwsze chwile?
Layo: Teraz. Tydzień w Brazylii kiedy brałem ślub, świetowanie z rodziną i znajomymi.
Bushwacka: Kiedy urodził się mój syn.
Jak opiszesz komuś kto Cię nie zna to, czym się zajmujesz?
Layo: Produkuję muzykę.
Bushwacka: Jeżeli ktoś pyta mnie co robię, grzecznie odpowiadam, że to co robię to „Must Have”.
Czy byłeś kiedyś aresztowany?
Layo: Nie, choć było bardzo blisko. Miałem „nalot”.
Bushwacka: Tak.
Najlepsze nagranie w historii?
Layo: Było ich bardzo wiele. Skłaniam się ku albumowi „Sgt Pepper's” Beatles'ów.
Bushwacka: Ain't Nobody – Chaka Khan
Najfajniejsza rzecz w Twoim domu?
Layo: Kuchnia.
Bushwacka: Zamrażalnik.

Jaka była najlepsza rada, jaką usłyszałeś?
Layo: „Bądź sobą”.
Bushwacka: Bycie na szczycie to walka, ale tak naprawdę nie chcesz się tam dostać, ponieważ kiedyś musisz zejść w dół.
Kto według Ciebie jest bohaterem wszech czasów i dlaczego?
Layo: Muhammad Ali. Przeszedł długą drogę pokonując swoje możliwości. Stracił to, w co naprawdę wierzył i wrócił by odzyskać wszystko na własnych warunkach.
Bushwacka: Mój najlepszy przyjaciel Lewis Pennington – wypełnił moje życie miłością i pozytywnymi emocjami.
Co kolekcjonujesz oprócz nagrań?
Layo: Książki.
Bushwacka: Okulary przeciwsłoneczne.
Co jest Twoim nałogiem?
Layo: Wszystkie dobre chwile.
Bushwacka: Piękne kobiety

.
Kto był Twoją pierwszą miłością i co się z nią stało?
Layo: Jessy Lucas. Byłem młody i nigdy nie zastanawiałem się nad tym, co naprawdę jest dla mnie ważne.
Bushwacka: Dziewczyna o imieniu Jackie. Miałem 14 lat, umówiliśmy się i straciliśmy dziewictwo. Zastanawiam się, gdzie ona teraz jest!
Co robiłeś w niedzielę o godzinie 14:00 ?
Layo: Piłem kawę z żoną Beią, ponieważ dopiero wstaliśmy.
Bushwacka: Po prostu odsypiałem po najlepszej jak dotąd londyńskiej imprezie „Shake It!” Nie mogłem przestać się uśmiechać.
Jaka jest Twoja odpowiedź na wszystko?
Layo: Nie ma takiej.
W skali 1-10, jak dobry jesteś w łóżku?
Layo: Podczas dobrej nocy: 9, podczas gorszej nocy : jeszcze lepiej.
Bushwacka: 6,6666666
Co jest najcenniejszym skarbem z dzieciństwa, który nadal trzymasz?
Layo: Książki od mamy i dziadków i pacynka Womble'a.
Bushwacka: Szachy, które dostałem od taty na szóste urodziny, kiedy mieszkałem w Afryce.
Czy miałeś jakieś doświadczenia homoseksualne?
Layo: Nie.
Bushwacka: Nie pamiętam...LOL!

Jaka była Twoja ostatnia uczta?
Layo: Ucztuję codziennie.
Bushwacka: Pick'n'Mix wczoraj w kinie – kompletnie się przejadłem.
Na co wydajesz najwięcej pieniędzy?
Layo: Muzyka, książki, podróże, jedzenie, dom, moja żona!
Bushwacka: Na taksówki.
Co jest Twoim narkotykiem z wyboru?
Layo: Czerwone wino.
Bushwacka: Acid house.
Bez czego nie możesz żyć?
Layo: Bez marzeń.
Bushwacka: Bez acid house'u.
Czy masz powtarzające się sny?
Layo: Kiedyś tak.
Bushwacka: Właściwie nie. Nie mam ostatnio żadnych snów, chyba, że nie śpię.
Co zmieniłbyś w sobie, gdybyś mógł?
Layo: Rany, które noszę.
Bushwacka: Chciałbym być bardziej zmotywowany fizycznie.
Jaki był najgorszy strój, jaki nosiłeś?
Layo: Trzewiki i żółty kapelusz narciarski w 1988.
Bushwacka: Złota minispódniczka na festiwalu Burning Man.
Do jakich czasów przeniósłbyś się, gdybyś miał wehikuł czasu?
Layo: Do wielu. Zacząłbym od ery dinozaurów, potem antyczna Grecja, Średniowiecze, odkrycie Ameryki, Renesans, XVIII wiek w Londynie, Nowy Jork w latach 20-tych...
Bushwacka: Sierpień 1988 a następnie sierpień 2088.
Co jest najwstydliwszą rzeczą w Twojej karierze muzycznej?
Layo: Nie mam takich.
Bushwacka: To, że widnieję na plakacie obok Snoop Dogga i Kelis na rezydencji w Amnesii.

Layo i Bushwacka Shake It! Rezydencja w Amnesii w każdy piątek aż do 2 września.
Wywiad dla MixMaga w wersji oryginalnej z 6 lipca przeprowadzony przez Seana Griffithsa. Źródło:
www.mixmag.net
Layo & Bushwacka - Lovestory
Layo & Bushwacka - Summer Gonne
Layo & Bushwacka! - Low Life
Stanton Warriors - The Phantom (layo & bushwacka remix)
Layo & Bushwacka - Shining Through
Tekst przetłumaczyła i zredagowała - Monika Chmiel.Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora ZABRONIONA !!
KOMENTUJ NA FORUM