Agencja MSM Events już dziś zaprasza wszystkich zakochanych w muzyce Trance klubowiczów, a także tych, którzy pragną się zakochać, na siódmą już edycję TRANCE XPLOSION, która odbędzie się 13 lutego 2009 w klubie Ekwador w Manieczkach.
Tradycyjnie jak co roku możemy się spodziewać klimatów trance’owych najwyższej jakości. Nie zabraknie też na pewno dodatkowych atrakcji . TRANCE XPLOSION co roku gromadzi tłumy klubowiczów z całej Polski, wypełniając Arenę po same brzegi.

LINE-UP:
-Simon Patterson(Wielka Brytania).

Simon Patterson – jedna z najbardziej pożądanych postaci muzyki klubowej, zadebiutował jako producent w 2006 roku. To właśnie wówczas jego utwór „F-16” okazał się prawdziwym, klubowym trzęsieniem ziemi. Następnie pojawił się krążek „Strip Search/Panic Attack”, oraz „We’ll See/ Bulldozer” – singiel najwyższej klasy. Kawałek „Bulldozer” był grany przez niemal każdego DJ’a na świecie, dotarł także na szczyt w niejednym rankingu. Swoją pozycję osiągnął między innymi dzięki wsparciu największych gwiazd, takich jak: Paul van Dyk, Tiesto, Armin van Buuren czy Ferry Corsten.
Jak na tak mało doświadczonego producenta, Patterson osiągnął zatem bardzo wiele. Gdy jeszcze dodać do tego fenomenalne produkcje i miksy pod pseudonimem Dogzilla, to śmiało można stwierdzić, że Simon jest gwiazdą wielkiego formatu. Pomimo tego, że miksowanie pod pseudonimem Dogzilla było jego wielką pasją przez kilka lat, Patterson poczuł że już czas zacząć „wielkie” DJ’owanie oraz produkowanie. Jego styl można określić jako nieco mroczny, pulsujący oraz energiczny. Będąc na imprezie, na której występuje Simon, można robić tylko jedno – tańczyć. W ciągu ostatnich lat zagrał on na niemal wszystkich, znanych eventach oraz wydarzeniach w prawie każdym zakątku świata.
W tym roku, w rankingu DJ MAG TOP 100 Simon Patterson awansował aż o 22 pozycji na 42 miejsce!
-Richard Durand(Holandia).
Richard Durand urodził się w 1976 roku i już jako dziecko miał styczność z muzyką ucząc się gry na pianinie. Był to solidny fundament dla jego aktualnej profesji. Występując w wielu zakątkach świata, Niemiec zapewnił sobie pozycję jednego z bardziej rozpoznawanych DJów na scenie muzyki trance. Sam przyznaje, że lubi grać na mniejszych imprezach, bo to pozwala mu nawiązać większy kontakt z publicznością, ale także lubi grać na wielkich eventach, bo przyjemność sprawia mu poruszanie tłumów ludzi. Dlatego też możemy spotkać Richarda występującego na najróżniejszych scenach. Jego pierwszy krążek pt. „Make Me Scream” stał się jednym z największych klubowych hitów w roku 2005. Światowy rozgłos przyniosły mu także remixy utworów DJa Tiesto „Lethal Industry” i „Flight 643”. Później zresztą to właśnie Tiesto zarekomendował Duranda w plebiscycie Top 100 magazynu DJ Mag. Kolejnym hitem wydanym przez Niemca był utwór „Slippin Away”, powstały przy współpracy ze znaną wokalistką Anitą Kelsey i przyprawiony świetnym remixem Van Gelderena. Okazał się on produkcją wyśmienitą, która przez długi okres czasu znajdowała się w playlistach takich artystów jak Tiesto, Armin Van Buuren czy Paul Van Dyk. Oprócz wspomnianych już utworów – hitów, Durand wydał także inne produkcje jak “Inside My Brain”, “Any Time” czy „Sunhump 2006”. Z założenia były to utwory możliwe do nabycia tylko drogą internetową, jednak jak to miało miejsce w przypadku ostatniego z wymienionych, czyli Sunhump, w późniejszym czasie pojawiła się także EP-ka (było to spowodowane niebywałą popularnością remixu).
-W&W(Holandia).

Poznaliśmy się na Trance Energy w 2007 roku. Oboje jesteśmy fascynatami muzyki, więc od razu się spiknęliśmy. Obecnie jesteśmy bliskimi przyjaciółmi, oprócz faktu bycia partnerami w studio. Wydaje mi się, że to było lato 2007 kiedy postanowiliśmy coś wspólnie wyprodukować. Naszą pierwszą wspólną produkcją był ”Mustang”. Właśnie on został zagrany na Trance Energy 2008 doprowadzając 30.000 ludzi do szaleństwa.
W&W szybko zostali ”przygarnięci” przez wytwórnię Armada Music, która wydała ich „Intercity”, „Dome”, „Arena” oraz „The Plan”. Każdy z tych utworów jest jedyny w swoim rodzaju, a zarazem posiadający to charakterystyczne brzmienie W&W. Wardt i Willem definiują to jako „Big Room Trance z techową krawędzią”.
W&W : „Zawsze staramy się wnosić ten klimat wielkich eventów do naszych nagrań – potężnym brzmieniem głównym, chwytliwymi melodiami oraz ciężkim bitem”.
Przyszłość z pewnością wygląda obiecująco dla tych dwóch młodych Holendrów.
Dodała: Monika Błaszczak
enTrance 2010 Main Stage vol.7 - Jonas Stenberg - enTrance 2010
enTrance 2010 Main Stage vol.6 - Terry Ferminal pres. Mark Sinclar - enTrance 2010
enTrance 2010 Main Stage vol.5 - Jochen Miller - enTrance 2010
enTrance 2010 Main Stage vol.4 - Rank 1 - enTrance 2010
enTrance 2010 Main Stage vol.3 - Wippenberg - enTrance 2010